Metrohouse S.A. pozyskała kolejnego franczyzobiorcę. Tym razem nowe biuro franczyzowe należące do sieci powstaje w Olsztynie.
–
Paradoksalnie obecna sytuacja na rynku sprzyja projektom rozwojowym - mówi Mariusz Kania, prezes
Metrohouse. –
Powiększamy się zyskując nowych współpracowników i przygotowujemy kolejne koncepcje rozwoju naszej firmy - dodaje Mariusz Kania, który twierdzi, że w ostatnim czasie wzrasta zainteresowanie konsolidacją w branży obrotu nieruchomościami.
W Olsztynie właśnie rozpoczął działanie oddział franczyzowy spółki powołany przez lokalnych przedsiębiorców. –
Pomysł otwarcia biura nieruchomości towarzyszył nam od dawna. Przypadkowo zbiegło się to z ofertą otwarcia biura na zasadach franczyzy - mówi Robert Spychała, nowy franczyzobiorca Metrohouse. –
Rozwiązania proponowane przez naszego partnera są spójne z naszą koncepcją rozwoju biznesu. Zarówno Metrohouse jak i my chcemy zmieniać rodzimy rynek pośrednictwa oraz wprowadzać wysokie standardy obsługi - tłumaczy Robert Spychała. –
Stawiamy sobie za wspólny cel, aby nasz klient miał pełną satysfakcję ze skorzystania z naszych usług, poczucie, że zapracowaliśmy na nasze wynagrodzenie, aby chciał do nas wrócić oraz rekomendować innym. Dodatkowo poza bezpieczeństwem i kompleksowym załatwieniem transakcji klient będzie mógł liczyć na usługi dodane, m.in. doradztwo kredytowe - dodaje Spychała.
Profesja pośrednika w obrocie nieruchomościami często nie ma dobrych konotacji, dlatego nowy franczyzobiorca wziął sobie za cel pokazanie zupełnie nowego oblicza tego zawodu na lokalnym rynku. –
Kwestie wizerunkowe są dla nas szczególnie istotne. W silnej grupie łatwiej jest kreować pozytywny wizerunek branży. Nasze obserwacje pokazują, że Metrohouse jest jedną z nielicznych firm na rynku, które prócz działalności komercyjnej dokonują udanych prób zmiany postrzegania zawodu pośrednika - mówi Robert Spychała.
Metrohouse
ec